poniedziałek, 23 lutego 2015

Mózg się marszczy!

     Jesteśmy dorośli, tyle już wiemy, wszystko potrafimy powiedzieć, opisać, pokazać. Zaraz, zaraz... w sobotę jednak nie potrafiliśmy, no bo jak narysować treściwą paszę?
    W ramach cyklicznego Wieczoru gier i zabaw mieliśmy okazję zagrać w Activity, grę bardzo przypominającą popularne kalambury. Wydaje się łatwa, niestety pierwszym utrudnieniem jest klepsydra odmierzająca minutę w której ty musisz odwalić swoją robotę, a twoja drużyna musi się domyśleć czy to już epilepsja czy jednak ciągle coś pokazujesz. Na szczęście nie tylko o pokazywanie chodzi. Ale może po kolei.

   W Activiti można grać już od trzech osób, nas była czwórka więc zasad dla takiej grupy będę się trzymał. A więc jeśli uda nam się już zebrać towarzystwo należy je podzielić na drużyny. Według dowolnych preferencji, cztery osoby najrozsądniej podzielić na dwa zespoły. Tu każda z drużyn powinna wybrać dla siebie pionek, którym będzie się poruszać po planszy. Tak, w Activiti występuje plansza, po której w zależności od zdobytych punktów się poruszamy, a pole na którym staniemy decyduje w jaki sposób w następnej rundzie będziemy przedstawiać hasło. W tym miejscu dochodzą kolejne zasady. W Activiti hasło można pokazywać, rysować i dla odmiany opisywać słownie. O tym co i za ile punktów przedstawiamy decydują karty, trzy zestawy o trzech poziomach trudności: za 3 punkty - jeden wyraz, za 4 punkty - dwa wyrazy i za punktów 5 - trzy. Na takiej karcie znajduje się 6 haseł. Na samym początku gry, kiedy stoimy na starcie hasło możemy sobie wybrać, pamiętając jednak o tym, że przypisana jest do niego forma w jakiej zostanie ono przekazane. Kiedy już się zdecydowaliśmy, pokazujemy kartę drużynie przeciwnej, a sami rozpoczynamy prezentację członkom naszego zespołu, pamiętając o klepsydrze. Kiedy opisujemy słownie - nie używamy wyrazów zawartych w haśle, nie odmieniamy ich przez przypadki, kiedy pokazujemy - nie używamy rekwizytów, innych osób, tylko gesty i nasze części ciała, kiedy rysujemy - nie piszemy liter ani cyfr (polecam kiedy wylosuje się do narysowania Abecadło). Jeżeli uda się poprawnie odgadnąć hasło i zmieścić się w czasie wtedy pionek przesuwa się o ilość oczek pokazaną na tyle karty (3, 4, 5) Wtedy stajemy na polu z określonym symbolem i kolorem, w kolejnej rundzie będziemy musieli w zależności czy stoimy na rysowaniu/pokazywaniu/mówieniu - w taki sposób przedstawić hasło zaznaczone na karcie tym samym kolorem.

Zdarza się jednak, że hasło, które mamy przedstawić zapisane jest czerwoną czcionką. Wtedy nie pokazujemy tej karty nikomu, zgadują wszyscy uczestnicy gry, jeżeli odgadnie ktoś z twojej drużyny idziesz do przodu, jeżeli przeciwnik - twój pionek się cofa, a oni zdobywają punkty. Oczywiście wygrywa drużyna, która jako pierwsza dojdzie na koniec planszy.
    Z pozoru łatwa gra w praktyce przysparza wielu problemów, niektóre hasła są bardzo trudne i niekiedy ludzie tak obyci jak my nie wiedzieli o co k... chodzi. Czasem hasło jest łatwe, ale za to trzeba je narysować, co komplikuje sprawę. No i ten czas, minuta to naprawdę niewiele.
    Chciałem przytoczyć jakieś ciekawe hasła, ale niestety dopadła mnie amnezja i oprócz "treściwej paszy" nie pamiętam niczego. Ale grę polecam!

Źródło zdjęć

3 komentarze:

  1. Pierwszy raz widzę tę grę. :) Wydaje mi się, że idealne pasowałaby do wieczornego spędzania czasu ze znajomi przy piwku. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ci powiem, że zaciekawiłeś mnie. Nigdy nie słyszałam o tej grze no bo skoro mówisz, że podobna do kalamburów (?-wybacz jeśli źle odmieniłam) to zawsze się grało w kalambury i nie szukało się czegoś nowego. Swoją drogą Twoja nazwa bloga jest tak bombowa, że brak mi jakichkolwiek pytań. Wchodziłam na Twojego bloga z myślą "nawet jak blog bedzie chujowy to nic - nazwa jest zajebista" a tu miłe zaskoczenie. Mistrzostwo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam nigdy o tej grze - być może dlatego, że bardzo rzadko gram w jakiekolwiek gry ;) Próbowałam sobie wyobrazić jak przedstawiłabym Abecadło, ale nie wpadło mi nic sensownego do głowy :p

    OdpowiedzUsuń